środa, 16 grudnia 2015

Głodni

Opowiem wam dziś historię, która mianowicie toczyła się na studiach. Są ćwiczenia z matematyki które jak wiemy nie nalezą do najfajniejszych. Profesor zaczyna pisać kredą po tablicy zadanie i pyta się kto chce spróbować . Oczywiście nikt przy zdrowych zmysłach nie chce iść pod tablicę. Lecz jeden student po chwili nerwowej ciszy mówi "Ja mogę spróbować". Idzie więc ucieszony i bierze od niego kredę. Nagle słychać krzyk: "Panie co pan.... No całą kredę mi wpierdolił !!!". On zaczął się tłumaczyć, że przecież sam się pytał kto chce spróbować. Profesor zaczął tłumaczyć , że chodziło mu o zadanie które napisał więc ten zmieszany zaczął pisać równanie. Jak się potem okazało zjadł jeszcze kilka znaków, po czym wrócił z powrotem na swoje miejsce. To zdarzenie nauczyło mnie jednego. Nie warto na zajęcia chodzić głodnym.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz